staahoo

Wpisy

  • poniedziałek, 12 lipca 2010
  • niedziela, 04 lipca 2010
    • Chleb z masłem

      03.07.2010

      

      01

      Wujek_samo_bro mknie na Zielonej Meridzie.

      02

      My mkniemy za Wujkiem.

      03

      Od czasu do czasu Wujek pozwala się wyprzedzić. Zielona Merida ma na obręczach grubaśne oponki, a gna jakby miała jakąś łysą cieniznę. Upał wzmaga się lecz lekki wiatr nie pozwala abyśmy utonęli we własnym pocie, a czasem popycha nas ku coraz bliższej pajdzie wiejskiego chleba z prawdziwym masłem, albo do wyboru-ze smalcem. Mniammm...

      Wujek_samo_bro jest szefem tripu do Przedborza i trochę dalej, tam gdzie płynie Struga, nad którą stoi stary młyn, na soczyście zielonej łące wylegują się konie, gdzie trawę przeżuwają mućki, a nad stawem drepcze stado białych gęsi...sielanka. Niebo błękitne, białe chmury...

      Szef wyznaczył spotkanie w Starowej Górze i tam stawiłem się wraz z Alheko. Więcej chętnych nie było.

      04

      Krótki postój w Wolborzu pod pomnikem Andrzeja Frycza Modrzewskiego, który tu zaczerpnął pierwszy w swoim życiu haust powietrza i także tu w Wolborzu nieszczęśliwie nałykawszy się morowego powietrza wyzionął był ducha.

      05

      06

      Baardzo stary drogowskaz teraz odnowiony (Stobnica).

      07

      Kapliczka św. Walentego (Stobnica, gm. Ręczno, pow. piotrkowski)

       08

      09

      Na przedborskim rynku kolorowo z okazji Dni Przedborza (3-4 lipca 2010). Konkurs na najbardziej smakowitą babkę ziemniaczaną zwaną tu kuglem odbył się 4 lipca, niestety dla wszystkich chętnych nie starczyło :-( 

      10

      11

      *

      12

      *

      Po skosztowaniu miejscowych specjałów zarządziliśmy odwrót. Wujek okopał się 5 kilometrów za Przedborzem, a my nieboraki pozbawione szefa powlekliśmy się do Łodzi przez Przygłów, Piotrków i Tuszyn. Tak jak przyjechaliśmy tak też i wracaliśmy przez Majstry..

      13

      14

      Gdzieś na obwodnicy Piotrkowa pojawił się Jaro i już mieliśmy towarzystwo czego niestety nie sfociłem, natomiast Jaro sfocił mnie z piotrkowskim lwem i moim 2danger.

      15

      16

      (232 km)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (8) Pokaż komentarze do wpisu „Chleb z masłem”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      staahoo
      Czas publikacji:
      niedziela, 04 lipca 2010 23:20

Wyszukiwarka

Tagi

Kanał informacyjny

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl statystyka