staahoo

Wpisy

  • niedziela, 29 czerwca 2008
  • poniedziałek, 23 czerwca 2008
    • Tak słonecznie, że aż dwukolorowo.

       Kserograficznie!

      22.06.2008 Gorąc, gorąc i jeszcze raz gorąc, smród topniejącego asfaltu, rozedrgane powietrze, pot i krystalizująca na wyściółce kasku sól. Sól, którą wypociłem była biała jak antarktyczny śnieg, w smaku słona, jak to sól.

      żar z niebios
      1
      Po ostrej jeździe krótki postój w Lutomiersku.
      Kierunek Wodzierady, Łask, Buczek, Zelów.
      kawałek Yaroo
      2
      najlepsze lody kręcą w Buczku
      3
      W Buczku lody dla ochłody. Udało nam się bez stania w kolejce. Za chwilę zrobiło się tu tłoczno. Miejscowa tradycja nakazuje, aby wierni kościoła rzymsko-katolickiego po zakończonej mszy schładzali tu swe rozgrzane dusze i ciała.
      zęby rdzą wiekowa zapiekłe
      4
      Pod lodziarnią w Buczku stał rower zaniedbany, a napęd jego był strupieszały, rdzą obrośnięty i widać było, że nigdy nie doświadczył lubrykacji. Życie jego mozolne pośród zgrzytów i pisków przeraźliwych upływa.
      Zelów, ul. Marszałka Józefa Piłsudskiego
      5
      Ulica Piłsudskiego, bardzo długą ulicą wjechaliśmy do Zelowa.
      Zelów
      6
      W centrum Zelowa.
      W Zelowie
      7
      Oto Obywatela Kościuszki Tadeusza wszędobylskiego obelisk z paskorzeźbną podobizną na kolumnie granitowej na czerń spaloną od słońca i wichru.
      pod wierzbą płaczącą nad umęczonymi rowerkami
      8
      Zelów
      9
      Zelów
      architektura drewniana na szlaku powrotnym z Zelowa do Łodzi
      11
      Yaroo w Kociszewie
      12
      jak zwykle spóźnieni
      13
      nad mapą
      14
      Teraz na skróty w kierunku Pabianic i Łodzi
      sielsko i anielsko
      15
      !
      17
      W rowerowej ekskursji do Zelowa udział wzięli Yaroo, Konrad i zarządzający tym blogiem.
      (130 km)

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (6) Pokaż komentarze do wpisu „Tak słonecznie, że aż dwukolorowo.”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      staahoo
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 23 czerwca 2008 23:49
  • sobota, 21 czerwca 2008
    • Wielkimi krokami...

      ......zbliża się dziesięciodniowe urlopisko rowerowe.  Niedawno odebrałem maila od tajemniczej rowerzystki, którą początkowo wziąłem za osobę mi znaną z czasów roweringu w ZTC.  Wkrótce okazało się, że Sowa  jest pasjonatką turystyki górskiej i rowerowej.  Wraz grupką przyjaciół zmontowała wyprawę rowerową na trasie  od Czeremchy do Zwierzyńca.

      Ponieważ urlopu u mnie dostatek postanowiłem się przyłączyć, ale już na wstępie wyłonił się problem z rowerem. Sprzęt, który ujeżdżam to rowery szosowe, a tu w perspektywie bezdroża i gruntowe drogi Podlasia. Kupiłem oponki Schwalbe CX Pro 700x30c, bardzo zgrabne i pachnące gumową świeżością. Przetestowawszy je, doszedłem jednak do wniosku, że na drogach bardziej piaszczystych mogą mnie nie słuchać i wyprawiać harce. Wyciągnąłem więc z czeluści szafy zapomianego górala i oddałem do renowacji. Smarowanko piast, wymiana przedniego napędu na 48-38-28, szczęki hamulcowe. Odbiór 27 bm.

      Start 04 lipca. Rowerem do Moszczony Pańskiej skąd blisko już do granicy z Białorusią. Przede mną około 300 km.  Powinienem w przytomności umysłu zjechać do Moszczony na kolację . Pozostali zabiorą się po pańsku wynajętym busem. Najbardziej martwi mnie przejazd przez Warszawę w kierunku Mostu Siekierkowskiego, na tym odcinku zmarudzę chyba najwięcej czasu i obym nie pobłądził.

      Wycieczka ma być niespieszna połączona ze zwiedzaniem licznych zabytków.

      Jeśli ktoś chętny to bardzo proszę dołączyc do nas. Być może jest jeszcze szansa na ciepłe łożeczko w agroturystyce, a jeśli nie, to taniej z własnym namiotem.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Wielkimi krokami...”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      staahoo
      Czas publikacji:
      sobota, 21 czerwca 2008 17:39
  • niedziela, 15 czerwca 2008
  • poniedziałek, 09 czerwca 2008
    • Sobota w niedzielę

      ...i mokry pampers.

      Niedziela 08.06.2008, kolejny słoneczny dzień na rowerze. Z Yaroo do Soboty i Walewic. Pięćdziesiąt cztery kilometry obracania korbami i zanurzamy się w chłodzie parku dworskiego w Sobocie.

      zameczkowe mury w Sobocie

      1

      Sobocki zameczek.

      Zameczek w Sobocie

      2

      baszta sobockiego zamku

      3

      Sobocki zameczek

      4

      Na sobockim rynku żar z niebios wypalał nam kaski, było pusto i sennie. Szczęśliwym trafem otwarty był sklepik, w którym było coś dla ochłody. 

      Sobota to teraz wieś, ale miała swoje chwile świetności i prawa miejskie.

      północna ściana sobockiego kościoła

      5

      na murze okalajacym kościół w Sobocie

      6

      ładna wieżyczka

      7

      Z jedynej chmury, która nadciągnęła nad kościół trochę pokropiło.

      Pojechaliśmy do Walewic.

      Pałac w Walewicach (foto2008)

      8

      Park pałacowy w Walewicach

      9

      Pałac w Walewicach

      10

      I love you

      11

      co robić, zostać czy wracać?

      12

      Yaroo.

      Na walewickim hippodromie brykały konie. My zaś bryknęliśmy w stronę Łodzi.  Po drodze zerwaliśmy po wiązce pachnącej mięty. W Koźlu znów postój pod sklepem. Karmi gasi pragnienie. W Koźlu też schodzi powietrze z koła roweru Yaroo i po kilkuset metrach trzeba zmienić dętkę ponieważ dopompowanie nic nie daje. Dziura jest, ale nawet jej nie szukamy. Coś mikroskopijnego .

       8-9 atm

      13

      W okolicy Krucic słychać pomruki burzy. W Strykowie już siąpi deszcz. Wracamy z mokrymi pampersami.

      (115 km)

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (11) Pokaż komentarze do wpisu „Sobota w niedzielę”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      staahoo
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 09 czerwca 2008 21:23

Wyszukiwarka

Tagi

Kanał informacyjny

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl statystyka