staahoo

Wpis

sobota, 02 sierpnia 2008

W pogoni za ruskimi pierogami (CZTERY)

05/06.07.2008 Zjechaliśmy z drogi na Janów (ten ze stadniną i końskimi aukcjami) i cisza. Fajnie położona wieś w bliskości Bugu. Na popasie w Starych Buczycach 

0,5 km, yhmmm!

1

ohohoho! Nadjeżdżają Kindziuki !

2

..z Grzegorzem

3

...obowiązkowy teraz żółty elemencik u łaciatych elegantek..

4

...Kindziuk Team w Buczycach Starych.

5

czas upłynął nam miło, bo w większości w stodolnej świetlicy,

...no, jest napis...

6

sypialnej oborze i chlewiku oraz, jeśli ktoś dokonał takiego wyboru to w sławojce ( wc czyli kiblu czyli ubikacji zbudowanej z drewna na kształt budki strażniczej, ale z drzwiami i wywietrznikiem w kształcie serducha. Takie przewiewne budowle przeznaczone do ucywilizowanych na miarę epoki czynności wydalniczych nakazał budować we wsiach w okresie międzywojnia premier _Sławoj_-Składkowski. Ponieważ jednak Polak zawsze potrafił więc ludność wiejska, przymuszana do korzystania z tego diabelskiego pomysłu dała mu odpór i jeno przebiegle udawała, że już nie chadza za potrzebą za stodołę, a trzeba powiedzieć, że wizytowano sławojki, wizytatorzy zaś nie mogli wyjść z podziwu jak są dobrze utrzymane). Co ja tu wypisuję, no trudno, stało się. Miałem wyciąć ten kawałek bo kiedy zwierzyłem się z tego wtrętu Ma Kindziuk, ona przyjęła to z dezaprobatą. Jak widać jednak nie wyciąłem i zostało. W końcu to bardzo ważne miejsce dla człowieka i problemy z tym miejscem związane, buuum!

Świetlica okazała się kopalnią staroci, wśród których bez łezki w oku ( bo mnie upijał w chude łopatki) rozpoznałem tornister, 

...wyzszy model tekturowego tornistra z lat sześćdzisiątych
7

 

identyczny z moim z lat wczesnoszkolnych. Ha, wtedy były tornistry tekturowe. Chętnie zamieszkałbym w stodole na stałe, pośród tego nagromadzenia różnych, całkiem nie pasujących do siebie przedmiotów. Może wróciłbym do pacykarstwa i spędzał czas na błogim brudzeniu płótna, desek, skrobaniu piórkiem po papierze, ogólnym byczeniu się i szwędaniu nad brzegiem Bugu? Chwilowe mrzonki, blee. Tak czy owak, mroczna stodoła w Buczycach Starych to urocze miejsce :)

..to tu.

8

..w stodole

9

...rupiecie

10

...z mroku wychynął demon obżarstwa!

11

Syn gospodarzy zaprowadził nas rozbłoconą polna drogą i tajemną ścieżką przez bagnisko nad brzeg Bugu. Zachód słońca postępował przy dobrej pogodzie więc NASZ brzeg rozpromieniały krwawe błyski słoneczne.

..spacerkiem nad Bug
12

 

Ma kindziuk zanurza sie w mrok nadburzańskich zarośli

13

...nad Bugiem

14

...Kindziuki pozują

15

..prawie jesienny pejzaż w lipcu

16

...białoruski brzeg Bugu

17

Brzeg białoruski powoli pogrążał się w mroku.

wracamy na kwaterę

18

Wracamy.

prawda, że ładny widok?

19

 

Szczegóły wpisu

Tagi:
Kategoria:
Autor(ka):
staahoo
Czas publikacji:
sobota, 02 sierpnia 2008 23:16

Polecane wpisy

Komentarze

Dodaj komentarz

  • diogenespies napisał(a) komentarz datowany na 2008/08/02 23:48:52:

    Mam pytanie, wczoraj w rowerze co to ma już 4 lata coś zaczęła strasznie skrzypieć w pedałach /tak mniej więcej miedzy 12 a 9 po lewej stronie/ prócz skrzypieniem nic się nie dziej, wszystko ok. Jako dumny kierowca kilku samochodów gdy coś skrzypi pryskam WD40 i jest ok ale w rowerze jestem bezsilny, nie ma gdzie prysnąć w pedały /korbę/ owego cudownego specyfiku.. Wymieniać korbę/mam z chińskiego roweru taką samą-wizualnie/, kupić nowy rower, wywiercić dziurę w korbie i wpryskać tam wd40, wkładać w uszy stopery i pedałować dalej?

  • Gość staahoo napisał(a) z *.smrw.lodz.pl komentarz datowany na 2008/08/03 00:04:30:

    Może miski lubo wkład suportu jest poluzowany (wtedy dokręcić trzeba w warsztacie, a byc może i cosik wymienić), ale na poczatek pryśnij Waść tym lubrykantem ( nie używaj jedak tego "g" do łańcucha) w platformy pedałów, nóż-widelec pomoże.
    Kup wreszcie jakis lepszy rower np. Unibike Crossfire, albo Viper :)

    W moim też coś trzeszczy potępieńczo i nie mogę źródła tego dźwięku zlokalizować, a w w!urwia mnie to na maxa ];-

  • Gość diogenespies napisał(a) z *.toya.net.pl komentarz datowany na 2008/08/03 00:11:25:

    nic nie jest poluzowane a prysnąć bym prysnął tylko nie wiem gdzie bo dziurki brak w okolicach pedałów..
    Kupię ale niech się ten rozpadnie ale tak w całości a nie tylko pedały/owa korba/:-)

  • staahoo napisał(a) komentarz datowany na 2008/08/03 00:42:07:

    Jeśli poruszałeś korbami prostopadle do płaszczyzny ramy i nie było luzu to dobrze. A sam pedał nie jest poluzowany? Dokręć. Klucz 15. Ewent. wywal pedały i kup inne.

  • Gość diogenespies napisał(a) z *.toya.net.pl komentarz datowany na 2008/08/03 23:11:44:

    jednak korba lata jak w przysłowiu strasznie skrzypiąc przy tym. I teraz się zastanawiam czy jak dłużej będę tak jeździł to tylką ją uszkodzę bardziej i potem wymienię, czy zniszczę coś więcej niż tylko ją i swoje uszy?

  • staahoo napisał(a) komentarz datowany na 2008/08/04 17:42:45:

    Zniszczysz gwint w mufie suportowej-to tam tak potępieńczo trzeszczy ]:-
    Nie zastanaiwiaj sie dłużej tylko leć z bikiem do doktora.

Dodaj komentarz

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl statystyka